Całując Maksa, zaczęłam szukać ręką pilota. Gdy go znalazłam wyłączyłam telewizor, w pomieszczeniu zrobiło się ciemno, jedynie światło latarni wpadało ukradkiem, przez okno. Powoli przykryłam nas kołdrą i jeszcze raz pocałowałam chłopaka.
- Skoro w telewizji nie ma nic ciekawego -nie musiałam sprawdzać więcej kanałów, aby to wiedzieć- to co, idziemy spać? -oparłam głowę o jego obojczyk.
Maks? <3
Brak komentarzy
Prześlij komentarz