sobota, 23 lipca 2016

Od Maksa do Rose

Po pewnym czasie, gdzie się od siebie oderwaliśmy, Rose wtuliła się we mnie. Przytuliłem ją mocno.
***
Gdy się obudziłem, czułem się fatalnie. Bolała mnie głowa i chyba miałem gorączkę. Rose wyglądała tak samo.
- Źle się czuję... - mruknęła chowając twarz w mojej koszulce.
Nic dziwnego, wczoraj nieźle zmokliśmy i jeszcze w takiej pogodzie musieliśmy przepłynąć prawie całe jezioro... oboje się rozchorowaliśmy. Napisałem do ordynatora o urlop, zgodził się.
- To co, może zrobię ciepłego rosołku, tabletkę? - spytałem kładąc dłoń na jej czole, starając się ukrywać, że również czułem się okropnie. Również miała temperaturę.

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS