Odwzajemniałem każdy pocałunek, zaczynałem nowy gdy zaczerpnęliśmy nieco powietrza. Najpierw siedziała mi na kolanach, później powoli położyłem ją na kanapę i zawisłem nad nią, nie przerywając pocałunku. Nic nie miałem na myśli, po prostu chciałem być jak najbliżej niej.
Rose?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz