niedziela, 24 lipca 2016

Od Rose do Maksa

Przechodząc obok Lukasa, poczułam mdłości. Na myśl tego co mi robił ostatnim razem, robiło mi się niedobrze. Chwyciłam mocniej rękę Maksa. Poszliśmy dalej.
***
Jutro miałam wrócić do domu ciotki, na tydzień, aż do osiemnastki. Powiedziała, że szykuje dla mnie niespodziankę...no i chciałaby te ostatnie dni mieć mnie przy sobie...
Nie pakowałam rzeczy, które miałam u Maksa. Jedynie szczoteczkę do zębów i szczotkę do włosów schowałam do kosmetyczki, ponieważ jeszcze tu wrócę, a u ciotki zostało wiele moich ubrań. Leżeliśmy z Maksem w łóżku i oglądaliśmy telewizję.

Maks? <3

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS