niedziela, 24 lipca 2016

Od Maksa do Rose

Nagle usłyszałem, że Rose schodzi po schodach. Zostawiłem wszystko i nim zdążyła wejść do kuchni, zatrzymałem ją.
- No hej, wyspałaś się? - uśmiechnąłem się.
- Całkiem. - odwzajemniła gest. - Co robisz?
- Niespodziankę, wracaj do łóżka. - mrugnąłem.
Pocałowałem ją krótko, poszła do góry a ja dokończyłem śniadanie. Wszystko ułożyłem na tacce i ruszyłem do sypialni.

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS